Na czym polega elektrokoagulacja i kto z niej powinien korzystać?

Wiele zabiegów z zakresu medycyny estetycznej, do których mamy dostęp w dzisiejszych czasach daje fenomenalne efekty przy minimalnej lub zerowej ingerencji w ciało człowieka. Należy do niej także elektrokoagulacja. Pod tą trudną nazwą kryje się metoda, która radzi sobie świetnie z różnymi zmianami skórnymi. Zdecydowanie warto się nią zainteresować!

 

Elektrokoagulacja – kiedy się na nią zdecydować?

Wskazaniem do tego zabiegu są zmiany skórne takie jak brodawki zarówno łojotokowe, jak i wirusowe oraz włókniaki, prosaki, torbiele łojowe, żółtaki, czy np. skóra naczyniowa. Elektrokoagulacja jest więc zabiegiem zbawiennym dla osób, które borykają się ze zmianami skórnymi, które znacząco obniżają jakość ich życia. Chodzi zarówno o zdrowie sfery fizycznej, jak i psychicznej pacjenta. Niektóre zmiany mogą rozsiewać się, co w konsekwencji stanowi niebezpieczeństwo dla zdrowia pacjenta. W innych przypadkach, w których nie obserwuje się takiej tendencji, natomiast występuje problem samoakceptacji i obniżonego poczucia własnej wartości.

 

Na czym polega elektrokoagulacja?

Cały zabieg polega na użyciu prądu elektrycznego oraz wysokiej temperatury, która się pojawia w wyniku jego użycia. Do zmian skórnych przykładana jest specjalna głowica, która takie właśnie impulsy elektryczne wytwarza. Nazywa się to często wypalaniem niechcianych zmian. Nic dziwnego, temperatura impulsu elektrycznego osiąga nawet 200 stopni Celsjusza. Jest to zabieg na tyle bezpieczny, że przeciwwskazań elektrokoagulacji nie ma wiele. Oczywiście zabieg ten zalicza się do bezinwazyjnych sposobów radzenia sobie z niechcianymi zmianami skórnymi. Natomiast mimo to, nie można stwierdzić, że zabieg ten jest bezbolesny. Nie powinno to jednak stanowić problemu. Istnieje spory dostęp do środków znieczulających i możemy konkretną formę znieczulenia ustalić już w gabinecie lekarskim.

 

Elektrokoagulacja – przeciwskazania

Jak wyżej wspomniano, mała inwazyjność zabiegów sprawia, że przeciwskazań do elektrokoagulacji jest stosunkowo mało. Nie mniej, tak jak w większości nawet wyjątkowo bezinwazyjnych zabiegów, zrezygnować z nich powinny kobiety w ciąży i karmiące piersią. Bardzo ważne jest to, aby o swoim stanie zdrowia poinformować specjalistę dopiero na etapie planowania zabiegu. W innym wypadku mogą pojawić się powikłania będące wynikiem zatajenia pewnych istotnych dla zabiegu elektrokoagulacji danych.

Decydując się na ten zabieg, zostaniemy poinformowani, że na 2 tygodnie przed nie powinniśmy opalać się w sposób naturalny, czy też chodząc na solarium. Nie powinniśmy również decydować się na żadne zabiegi kosmetyczne, które mogą wpłynąć na wrażliwość naszej skóry.

 

Po elektrokoagulacji

Ze względu na to, iż zabieg ten nie ingeruje w dużym stopniu w nasz organizm, nie musimy liczyć się ze szczególnie długim czasem dochodzenia do siebie. Skóra po elektrokoagulacji jest zazwyczaj przez kilka dni zaczerwieniona i może być także opuchnięta. Specjalista może zalecić pacjentowi stosowanie odpowiedniego kremu regenerującego i nawilżającego.